Ekstraklasa: Cracovia – Piast Gliwice (3)

(132). Mętlik

Obiekt: Stadion im. J. Piłsudskiego przy ul. Kałuży 1 (33 wizyta)
Data: 16 września, godzina 18.00
Mecz: Cracovia – Piast Gliwice 2-0 (1-0)

Poziom rozgrywek: PKO Bank Polski Ekstraklasa, 8 kolejka
Widzów: 6 586
Pogoda: 15°
Bilet:
30
PLN

Poniedziałek to mało atrakcyjny dzień dla futbolu. W dodatku ostatnie akordy lata przeszły już do historii. Teraz trzeba będzie się wyposażyć w postaci kurtki i parasola. Nie zepsuło to jednak mojej radości, bo Cracovia ograła aktualnego wciąż mistrza Polski. Jechałem w średnim nastroju – żeby nie powiedzieć, depresyjnym. W domu zabrałem się za czytanie i pisanie poniższego artykułu i takiego – nowego cyklu. Powiem wam szczerze, że nie bardzo chcę mi się ruszać gdzieś poza Kraków. Doszedłem być może do pewnej granicy i czuje się z tym dobrze i źle. Na całe moje szczęście to Cracovia wciąż trzyma mnie przy życiu.

Plakat zapowiadający mecze – „Wrzesień na Cracovii”.

Oczywiście nie jest tak, że nie chcę już jeździć! Powiem więcej, że będą wpisy z Czech czy Węgier oraz niższych lig w Polsce. Tam gdzie jeszcze nie byłem. Tylko jedno, no może dwie rzeczy mnie dołują, ale nie o tym mowa. Do zobaczenia wkrótce. Tym czasem oddaje poniższy artykuł mojego autorstwa z materiałów, które wertowałem dzisiaj zanim pojechałem na mecz.


Z pasiastych wspomnień – Piast Gliwice. Mecze w 1957 roku.

Piast Gliwice został powstał 18 czerwca 1945 roku. Na pierwszy nasz mecz z Piastem przyszło czekać 12 lat później. 12 maja 1957 roku Cracovia jechała do Gliwic w roli outsidera. Mimo tego przywiozła jeden punkt. Do Gliwic pojechała grupa kibiców, a wśród nich m.in. były lekkoatleta A. Piątkowski. Stadion Piasta był położony przy dzisiejszej ulicy Robotniczej. Zbudowano go w 1946 roku i jak przeczytałem w książce 70 lat Piasta Gliwice: „Remontem kierował Ks. Franciszek Szatkowski, który potrafił wszystkich swoich wiernych prosto z kościoła zaprowadzić na plac budowy.” To właśnie na tym meczu padł oficjalny rekord frekwencji Piasta. Na trybunach, które mogły pomieścić 1500 widzów, zasiadło… 8000! Leopold Michno – nasz bramkarz, miał sporo do roboty, bo „zatrudniali” go tacy piłkarze jak Józef Gałeczka (późniejszy reprezentant Polski), Ryszard Majka czy Ewald Dera . W 60 minucie zdobywamy wyrównującego gola. Herbert Manowski popisał się pięknym strzałem i… Na pięć minut opuścił boisko z powodu kontuzji kostki. Ostatnie minuty to granie Cracovii na dowiezienie korzystnego wyniku, jakim był remis w Gliwicach. Po meczu trener Karel Finek powiedział: ” Piast to dobry zespół. Trudno tu będzie którejkolwiek z pozostałych drużyn wygrać”.

W rewanżu 12 czerwca Cracovia poniosła z gliwicką drużyną porażkę 1:3. Gra była toczona na mokrym i śliskim boisku z dużym błotem w środku. W trzecim kolejnym meczu na skutek słabej gry ponieśliśmy porażkę. Szanse na awans do I ligi topniały. Tak o naszej grze pisało Echo Krakowa: ” Zawodnicy Cracovii popełnili w meczu wiele starych błędów. Przede wszystkim nie kryli przeciwnika, grali niedokładnie, środkiem boiska (gdzie największe błoto). Linie defensywne nie umiały sobie poradzić z lotnym atakiem Piasta. Ich zagraniom brak było ładu i spokoju, jaki obserwowaliśmy niegdyś u defensorów biało-czerwonych. Również atak nie wykorzystał wielu dogodnych pozycji.” W tym meczu Pasy prześladował także pech. Raz poprzeczka uratowała Piasta, raz obrońca wybił piłkę w pole, a raz błoto zatrzymało piłkę przed wpadnięciem do bramki. Nie wykorzystaliśmy także rzutu karnego, bo obronił Norbert Kaliciński (nie jest znany strzelec). W okresie przewagi tracimy trzecią bramkę. Strzelcem był Józef Gałeczka. Prasa nie oszczędziła także arbitra z Opola, który nie nadawał się do prowadzenia meczów tej rangi, krzywdząc błędnymi werdyktami zwycięska drużynę. Warto nadmienić, że honorowego gola dla naszego zespołu zdobył Edward Kasprzyk. Pan Edward ma dzisiaj 89 lat i oby dalej mógł w zdrowiu oglądać naszą Cracovię!

Źródła:

Echo Krakowa, nr. 111 z 13.05.1957
Echo Krakowa, nr. 207 z 5.09.1957
Grzegorz Muzia, 70 lat Piasta Gliwice, 2011

Fotografie z dzisiejszego meczu. Mojego autorstwa:)

1 komentarz do “Ekstraklasa: Cracovia – Piast Gliwice (3)

  1. Pingback: Ekstraklasa: Cracovia – Raków Częstochowa | Groundhopping

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s