Liga okręgowa: Iskra Pszczyna – Pogoń Imielin

(95). Jedyne niedogodności z powodu mej miłości.

Obiekt: Stadion Miejski w Pszczynie przy ulicy ks. Biskupa Bogedaina 22
Data: 8 września, godzina 16.00
Mecz: MKS Iskra Pszczyna – Pogoń Imielin 1-4 (1-1) (Liga okręgowa, gr. katowicka)
Widzów: 50
Pogoda: 15°, słonecznie

W Pszczynie jestem kilkanaście minut po 15. Podróż regionalnym pociągiem z Katowic (relacja Katowice – Zwardoń) zajęła około 30 minut. Dalej pieszo na stadion, całkiem ładnymi uliczkami. Bilety sprzedawała młoda dziewczyna w cenie 5 złotych. W Pszczynie, ku mojemu zaskoczeniu, mówi się głównie gwarą. Wiem, że to województwo śląskie, ale nawet w Katowicach nie godo się tyle po śląsku. Całkiem ładny obiekt, który ma nawet własnego patrona. Obiekt posiada całkiem zdatną do użycia toaletę, jedynie brak mydła, ale umywalka jest.

Widowisko, które dzisiaj obejrzałem było rozgrywane w ramach 6. kolejki katowickiej ligi okręgowej. Do Pszczyny przyjechała drużyna Pogoni Imielin, która wygrała dotychczas wszystkie mecze, tracąc zaledwie 3 gole. Dzisiaj także straciła, ale zdobyła cztery. Decydującym momentem meczu była sytuacja, kiedy zawodnik Pogoni znalazł się w sytuacji „sam na sam z bramkarzem i został faulowany. Bramkarz zobaczył za to jedynie żółtą kartkę! Jednak do przerwy udało się wyrównać piłkarzom Iskry. Do było wszystko, na co było ich stać. Walczyli, bili się jak równy z równym, zostawili serce na boisku, ale to piłkarze z Imielina schodzili z kompletem punktów.

Stacja Pszczyna.

Plac Zwycięstwa i Wolności.

Plakat przed wejściem na stadion.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s