Ekstraklasa: Piast Gliwice – Cracovia

(71). Wizyta na Śląsku w Gliwicach.

Po udanym wyjeździe do Lubina (niektórzy mówili, że trafił mi się jeden z najlepszych możliwych) przyszedł czas na drugi mecz wyjazdowy z rzędu. Było pięknie. Może nawet piękniej od snu kiedy śniłem, że gram razem z Guns N’Rose. Jedno i drugie się skończyło.

Zatem to nie będzie relacja z Los Angeles tylko z Gliwic. Tutaj gra miejscowy Piast. Niestety dużo gorzej niż wspomniana wyżej kapela rockowa z LA. Notują ostatnio niskie loty. Strefa spadkowa. Cracovia notuje za to pięć meczów bez porażki. Mecz w Lubinie pokazał, że trener Probierz umie nauczyć grać w piłkę swoich piłkarzy.

Już po 2 minutach drogi czułem, że nie chce mi się jechać do Gliwic. Wszystko przez to, że dostać się na stadion Piasta to jakby rozwiązywać hipotezę Riemanna, a jeszcze trudniej stamtąd wrócić. Plac Piastów, a na nim z pięć przystanków. Dla mnie plac jest jakimś wydzielonym terenem, a tutaj pozostawię to bez komentarza.

Kiedy już wsiadłem do miejskiego autobusu to pokonałem te dwa przystanki w oparach alkoholu. Standard. Norma. Znajomość topografii Gliwic pozwoliła mi jednak dotrzeć na czas. Niestety kolejki do kasy po bilet ten czas mi zabrały. Za to ładny do kolekcji, a nie jakiś paragon jak z marketu. Spóźniony już kupiłem bilet i wszedłem na sektor gdzie nawet na bramkach nnie nie sprawdzili.

Co tutaj się w ogóle działo? A no był to pojedynek drużyn z dolnej części tabeli w którym Pasy zakończyły passę meczów bez porażki. Gra była toczona na niskim poziomie. Piast zdołał jednak wygrać po golu głową Macieja Jankowskiego. Cracovia mogła wyrównać jednak Piotr Malarczyk trafił w słupek. Porażka sprawiła, że Cracovia wraca do strefy spadkowej.

Najgorszy w tym wszystkim to jednak powrót do domu. Raz, że po prostu nie chcę mi się do niego wracać, a dwa to musiałem czekać jakąś godzinę aż przyjedzie autokar do Krakowa przez Zabrze.

Koniec. Jestem szczęśliwy. Wszystko się ładnie ułożyło. Za niespełna miesiąc zakonczę rok. 13 grudnia w Berlinie. A potem zapadnę w zimowy sen jak Muminki.  :-)

Piast Gliwice 1-2 Cracovia
1-0 Maciej Jankowski 63

18.11.2017 (sobota), godzina 15.30
16 kolejka, Lotto Ekstraklasa
Widzów:

Bilet:
42 PLN

Foto:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s