Ekstraklasa: Zagłębie Lubin – Cracovia

(69). Wyjazd do Lubina.

Czwartek. Pędzę na Kałuży by zakupić bilety do Lubina. Cena biletu to 25 zł. Mam nadzieję, że coś jeszcze zostało i będę mógł sobie pojechać. Nim wszedłem po schodach by chwycić klamkę to wyszedł facet. Pytam: Przepraszam czy tutaj… Tak tutaj od razu urywa mi zdanie. I tak oto jadę w Polskę, gdzieś za Wrocław, gdzieś na zachód do Lubina. Cieszyłem się jak dziecko i nawet stworzyłem sobie taką mapkę, choć grafikę rzuciłem.

 

Lubin. Miasto znajdujące się na Dolnym Śląsku. Słynie na całym świecie z wydobycia miedzi i srebra. Z Krakowa do Lubina mamy około 350 km, zaś z Wrocławia nieco ponad 70. Zagłębie czyli popularni „miedziowi” to dwukrotni mistrzowie Polski. Ostatnio po tytuł sięgnęli w sezonie 2006/2007. Oprócz tego klub 3 krotnie stał na podium i 3 krotnie grał w finale Pucharu Polski. Po raz ostatni Cracovia w Lubinie zwyciężyła w 2014 roku. Najwyższa wygrana tutaj to 2-5 z dobrze mi pamiętnego meczu, którego słuchałem i… nagrywałem na kasetę kompaktową z Radia Kraków (niestety nie zachowała się). W meczu tamtym jedyną bramkę w historii występów w Pasach zdobył Kazimierz Węgrzyn, ale mogę się też mylić. Więc proszę mi to wybaczyć gdyż generalnie piszę z pamięci. W Lubinie jest masę zabytków, ale ja sobie to daruje (dzisiaj).

Mam swoje problemy. Owszem. Jak każdy. Ale Realizuje i spełniam to co kocham. Chcę jeździć i mieć piękne wspomnienia. Te najpiękniejsze mam oczywiście z Łodzi, Zgierza i Wiktorowa. Nie chcę mi się tłumaczyć komuś z mojej pasji.

Do kolekcji biletów dołącza ten z Lubina. Oprócz tego trzeba było okazać dokument tożsamości.

Ruszam w niedzielny poranek o godzinie 10.06. Do plecaka pakuje coś na drogę, aparat, power banka, szalik, cienkie rękawiczki i oczywiście dokumenty. W okolicach Wrocławia zrobił się korek i autokar bardzo zwolnił, być może był tam wypadek, bo stały karetki. Po dotarciu pod stadion Dialog Arena nagle strażnikowi popsuł się szlaban. Na całe szczęście sytuację opanował. Nie było problemu z bramkami. Bilety ogarnęła Ewa ze Stowarzyszenia Tylko Cracovia, którą miałem przyjemność poznać dopiero pierwszy raz choć na Cracovii bywałem często. Ja chciałem podziękować za naprawdę bardzo miłe mnie przyjęcie. Oczywiście odbyło się bez żadnego chamstwa, agresji, aktów wandalizmu itp.

Akustyka stadionu należy do najlepszej w lidze. I jako, że trochę znam się na śpiewie to nie tylko dzisiaj wygrała Cracovia na boisku, ale i w sektorze. Chociaż repertuar przyśpiewek był zbyt często powtarzany i „klepany”. Jak tłumaczono mi to, wszyscy mają nauczyć się tej przyśpiewki przed zbliżającymi wielkimi krokami derbami Krakowa (13.12; mnie nie będzie). Wydarzenie to ma być naprawdę fantastyczne. Szykuje się wtedy niepowtarzalny spektakl. Oby, bo Kraków zawsze potrafił się zmobilizować.

Na koniec (na sen). Mam nadzieję, że Ninka się nie obrazi jak pośle jej muzyczną dedykację :). Tekst jest piękny. Urszula – „Na sen” Zatem mówię cześć! Być może dopiero za dwa tygodnie.

PS. Osoba, która „pykała” mi zdjęcia (wybacz już imię wyleciało z głowy), a potem ja jej. Wielkie dzięki. Założę kategorie miejsca zdobyte :-D… Lubin zdobyty.

Zagłębie Lubin 1-2 Cracovia
1-0 Patryk Tuszyński 23
1-1
Javi Hernández 34

1-2 Matic Fink 48

05.11.2017 (niedziela), godzina 15.30
15 kolejka, Lotto Ekstraklasa
Widzów:
5 219
Bilet:
25 PLN/ Autokary/ 65 PLN = razem 90 PLN

Foto:

Po końcowym gwizdku piłkarze Pasów razem świętowali zwycięstwo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s