V liga: Raba Dobczyce – Pasternik Ochojno

(56). Swoje rozgrywki zainaugurowała liga okręgowa czyli szósty szczebel rozgrywkowy. 

W tamtym sezonie Raba zajęła 5 miejsce, a Pasternik uplasował się za nią. Wówczas w Dobczycach padł wynik 4-2 dla gości z Ochojna. W rewanżu też lepszy okazał się Pasternik wygrywając 4-3. Goli nie brakowało. I liczyłem, że dzisiaj będzie podobnie. Klub został założony już w 1922 roku. W latach 1958-1980 nieprzerwanie występowała w lidze wojewódzkiej. Na temat historii tego klubu można by napisać naprawdę sporo.

Bilet z meczu. Dostałem jeszcze kartkę z terminarzem.

Dobczyce położone są na południe od Krakowa. Dojazd zajmuje ponad godzinę. Ruszam o godzinie 13 busem, który przypomina stare krakowskie autobusy mpk jeżdżące po aglomeracji.

Centrum miasta. W samych Dobczycach jest kilka naprawdę ciekawych miejsc do zobaczenia.

Neoromański kościół. Jego pełna nazwa to Kościół Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Po przyjeździe piękna i słoneczna pogoda zamieniła się w ulewę i nawet się bliżej nie przyjrzałem.

5 minut przed meczem sędziowie zeszli z boiska. Na trybunach najwytrwalsi z parasolami czekali na pierwszy gwizdek i się doczekali, bo sędzia dał zgodę na rozpoczęcie meczu. Po 19 minutach Pasternik objął prowadzenie, a po 28 było już 0-2. Warto dodać, że to Raba cały czas prowadziła grę. W 32 minucie byłoby po meczu, bo Pasternik stanął przed szansą podwyższenia. Kilka minut później goście trafili jeszcze w poprzeczkę. W 43 minucie zaczęło się nerwowo po tym jak Pasternik prowadził już 3-0. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Raba cały czas lepiej operowała piłką, a goście z Ochojna już mniej zapędzali się do przodu. Kiedy wyszedłem do toalety i z niej wróciłem było już 0-4. Gol padł po kontrze jak się dowiedziałem. Natomiast toaleta to standardowy luksus. Jest wszystko co potrzebne. Kolorowy papier toaletowy, ciepła woda czy ręczniki papierowe. A obok nawet łazienka dla osób niepełnosprawnych. Trzeba to chwalić.

Bardzo udany wyjazd. Nie dopisała jednak pogoda. Od razu z wyjścia ze stadionu podjechał bus do Krakowa. Tym razem komfortowy. A ja gonię jeszcze w poszukiwaniu jednej rzeczy po krakowskich sklepach :)

Raba Dobczyce 0-4 (0-3) Paternik Ochojno

0-1 Matusik 19
0-2 K.Grudzień 28
0-3 J.Świątko 43
0-4 Wrona 75

19.08.2017 (sobota), godzina 15.30
1 kolejka, Liga okręgowa Kraków
Widzów:
≈ 150
Bilet:
7 PLN

Foto:

Widok stadionu przy ulicy Podgórskiej 2 z dalszej perspektywy na godzinę przed meczem.

Trybuna główna. Chociaż dzisiaj ciężko byłoby siedzieć na mokrych krzesełkach.

Ja wybrałem więc „lożę” pod krytą. Widok gorszy, ale warunki przynajmniej komfortowe.

Piłkarze Pasternika Ochojno.

Piłkarze Raby Dobczyce.

Klubowa maskotka – Rabuś.

Na koniec miły akcent. Spytałem czy mogę wejść do budynku klubowego pooglądać klubowe pamiątki. Nie było problemu. Za co dziękuje. A jak widać na fotografii sukcesów Rabie nie brakowało.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s