A klasa: Turbacz Mszana Dolna – LKS Mordarka

(49). Ten wyjazd nieoficjalnie jest zakończeniem mojego sezonu.

Jako ostatni przystanek wybrałem Mszanę Dolną. Mecz z gatunku tych o nic. Nie to się dzisiaj liczyło. Pooddychałem górskim klimatem. Nazwy tych zespołów pewnie nikomu nic nie mówią. Podobnie jak i mnie zresztą. Turbacz to jeszcze słyszałem, ale Mordarka to już nie bardzo. Zespoły występują w limanowskiej klasie A i są w środku tabeli. Turbacz to najwyższy szczyt Gorców i zapewne od niego powstała nazwa klubu założonego w 1953 roku. Stadion został otwarty w 1979 i co ciekawe jest on nazwany im. red. Jana Ciszewskiego. Dobrze skądinąd znanego dziennikarza/komentatora TVP. Na stronie klubowej znalazłem informację, że do największych sukcesów należy wywalczenie awansu do ligi międzywojewódzkiej (zwana też IV) w latach 80, a na każdym ze spotkań w Mszanie Dolnej zasiadało ponad tysiąc widzów. Teraz słowo o rywalu LKS Mordarka. Założony został w 1994 roku i największy sukces to gra w A klasie.

Tyle o historii i teraz przejdźmy do sedna sprawy. Do Mszany Dolnej jechałem z Krakowa godzinę i 10 minut. Podróż też z przygodami, ja zwłaszcza zapamiętam na długo chyba taką jedną dość zabawną. I spóźniłem się kilka minut. Może z 5 dokładnie. Parking przy Tesco, a dalej pieszo spacerkiem przez most na rzece Mszance. Docieram do ulicy Spadochroniarzy, przy której mieści się obiekt Turbacza. Widok cudowny. To najpiękniejszy krajobraz jaki miałem na meczu. I piękna, wreszcie słoneczna pogoda z lekkim wiaterkiem.

Wszedłem i akurat wpadła pierwsza bramka dla gospodarzy. Gra toczona z przewagą Turbacza. Nie brakowało ostrych starć i szarpaniny z obu stron. Góralski temperament. Sędzia sypał kartkami. Przed przerwą Turbacz podwyższył na 2-0 po ładnej akcji i jeszcze ładniejszym wykończeniu. Na trybunach dominowali młodsi osobnicy oraz zakochane pary. Byli też i starsi. Piknik można powiedzieć. Po przerwie goście się przebudzili i zdołali doprowadzić do remisu. W miejscowym kościele nieopodal stadionu dzwony oznajmiły, że pora wracać do domu i zrobić Pit-stop.

Turbacz Mszana Dolna 2-2 (2-0) LKS Mordarka

18.06.2017 (niedziela)
A klasa, Limanowa
Widzów: ok. 50
Bilet: wstęp bezpłatny

Foto relacja:

W tle masyw górski Gorce

A tutaj rzeka Mszanka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s