I liga czeska: MFK Karviná – Sparta Praga

images(41). Beniaminek czeskiej ligi kontra najbardziej utytułowany zespół Sparty Praga.

Mecz został zaplanowany na godzinę 20.15 w piątek. Bilety rozeszły się błyskawicznie. Nie ma się co dziwić, bo w końcu przyjechał najsłynniejszy zespół czeski. Na krajowym podwórku wygrywał wszystko.

MFK Karvina to zespół powstały w 2003 roku z połączenia FC Karviná z TJ Jäkl Karviná. To ich pierwszy sezon w 1 lidze. Przed tym spotkaniem byli na 9 miejscu w tabeli mając zapewnione utrzymanie.

Podróż upłynęła spokojnie. Na drogach bez większego ruchu. W Karvinie byłem już o godzinie 18. Udałem się do fanshopu, ale okazało się, że otwierają go dopiero za godzinę. Pochodziłem więcej po okolicy i miałem szczęście, bo akurat podjechał autokar z piłkarzami Sparty Praga. Podszedłem pod nich i wypatrywałem znanych twarzy, a tutaj kiedyś ich nie brakowało. O godzinie 19 w końcu otwarli fanshop i zakupiłem szalik za 180 koron i proporczyk, z którym kupnem trochę było ciekawie, bo nie wiedziałem jak po czesku się nazywa. W telefonie łapało mi tylko czeską sieć O2, ale podziękowałem, bo za 1 mb – 1 zł.

Udaje się w końcu na trybunę. Tu podobnie jak w Polsce. Kontrola, bilet do czytniku i wchodzę na stadion. Obiekt bardzo klimatyczny i trochę podobny do Cracovii.  Doping jednak moim zdaniem dużo głośniejszy. Tutaj cały stadion żyje. Nie tylko młyn. I ta atmosfera czeskich ludzi. Radośni, wyluzowani, pomocni i bardzo przyjaźnie nastawieni. Komuś wydawałoby się, że to kraj podobny do Polski. Nie! To zdecydowanie inne życie. Nawet z językiem nie jest niestety tak łatwo jak przyjęło, że niby łatwy. Choć jakoś poszło.

Mecz toczony pod dyktando Sparty Praga. Tutaj szalał zawodnik z Wybrzeża Kości Słoniowej -Tiémoko Konaté. Świetny piłkarz. Widać klasę u niego. Dryblowanie i szybkie rajdy były jego znakiem rozpoznawalnym. Bramki padły w końcówce. Najpierw Michal Kadlec w 71 minucie, a wyrównał Holik w 82.

Po meczu jeszcze krótka wizyta w czeskim Tesco, które nie było daleko od stadionu. Ogólnie wizyta należała do bardzo ciekawych i będę ją miło wspominał.

MFK Karviná 1-1 (0-0) Sparta Praga

0-1 Michal Kadlec 71
0-2 Libor Holik 82

12.05.2017 (piątek)
1 liga, ePojisteni.cz liga
Widzów: 4 833
Bilet: 130

Foto relacja:

Szczegółowy plan stadionu, mój sektor to E4

Tym autokarem przyjechali piłkarze Sparty Praga

Tyle policji na meczu jeszcze nie widziałem. W tle budynek straży pożarnej w Karvinie.

Strażacy na meczu. W Czechach to norma.

Kibice z Pragi używali petard i rac.

Wyraźnie nie spodobało się to kibicom MFK.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s