Liga Europy: Cracovia – KF Shkëndija Tetovo

cracovia(14). Po krótkiej przerwie i regeneracji organizmu pora wrócić do gry. Przerwa krótka, ale chyba wystarczająca. 30 czerwca został rozegrany pierwszy mecz gdzie Cracovia przegrała 2-0.

Albańska Macedonia

Klub KF Shkëndija został założony w 1979 roku z siedzibą w Tetovie. Mistrzostwo wywalczył tylko raz, przed pięcioma laty (warto dodać, że było to mistrzostwo wywalczone jako beniaminek). Największym rywalem czerwono-czarnych jest Teteks. Podobno są to największe derby w Macedonii. Jednak sam klub utożsamia się z Albanią. Nawet kibice na trybunach wywieszają albańskie flagi.

Krótka przygoda z pucharami

Godzina 20.00 to całkiem fajna pora na rozgrywanie meczu. Może nie w czwartek, ale wreszcie jest czas, żeby nie wychodzić z domu w ostatniej chwili. Ostatnie dwa tygodnie ciągły się jak cała wieczność. Tydzień przed meczem w Krakowie oglądałem w internecie pierwsze spotkanie. Niestety tak się złożyło, że pora meczu była taka sama co pora meczu Polska – Portugalia (sic!). Graliśmy tam nieskutecznie przegrywając mecz, który toczony był w trudnych warunkach.

Po godzinie 18 wyszedłem z domu by móc w miarę spokojnie dotrzeć na stadion. Bilet oczywiście kupiłem wcześniej przez internet by móc bezproblemowo wejść na stadion. Nie wiedziałem ilu kibiców przyjdzie na mecz, ale spodziewałem się nie małej ilości. Na taki stan rzeczy miało się składać to, że Cracovia debiutuje w pucharach oraz wizja wygrania meczu mimo wyjazdowej porażki.

Sam mecz niestety okazał się porażką. W pierwszej połowie Cracovia grała bardzo słabo i pozwoliła sobie strzelić bramkę. W drugiej części raz po raz Pasy próbowały strzelić kontaktowego gola, ale piłka nie znalazła się w siatce. Dopiero Gosie strzelili ją do swojej bramki po rzucie wolnym Budzińskiego. Niestety w końcówce Cracovia straciła drugiego gola. Nie dla nas pucharu, które okazały się tylko cennym doświadczeniem.

Ze stadionu wyszedłem po 22. Jeszcze w samochodzie jakieś śmichy chichy. I powoli czekam, aż letni sezon zacznie się na dobre. W następną niedziele inauguracja ligi. Szkoda, że na razie tylko Ekstraklasy.

Cracovia 1-2 KF Shkëndija

Mateusz Cetnarski 68 – Besart Ibraimi 13, Ferhan Hasani 90

07.07.2016 (czwartek)
Eliminacje Ligi Europy
Widzów: 7 122
Bilet: 24 zł

Zdjęcia:

Bez nazwy

20160707_190738

20160707_191706

20160707_192443

20160707_200519

20160707_211558

cracovia-skendija-bilet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s