V liga: Clepardia Kraków – Tęcza Piekary

(13). I zakończył się sezon piłkarski 2015/2016, moją nie planowaną wizytą na Fieldorfa Nila. Sezon jakże udany, ale mam nadzieję, że ten przyszły będzie co najmniej taki sam dobry, albo nawet lepszy.

Historia, historia, historia…

Jedyny awans do III ligi

Założony w 1965 roku, ale mający korzenie już w 1909 klub ma siedzibę w dzielnicy Prądnik. Największym sukcesem klubu był awans do III ligi w sezonie 1985/86. Problem jednak w tym, że takiego awansu drużyna nie zrobiła. Postanowiłem sprawdzić dokładnie. Klubowa strona podaję, że wspomniany wyżej rok 1985/86. Encyklopedia Fuji także podała, że awans był w roku 1985. Zatem należy skorygować. Klub grał w trzeciej lidze w sezonie 1986/87. Jeden, jedyny raz.

Ostatni mecz w trzeciej lidze

W meczu 26 kolejki grupy VIII Clepardia na własnym stadionie podejmowała rezerwy Igloopolu Dębica. Oczywiście zespół z Krakowa już wiele kolejek wcześniej zapewnił sobie spadek, a ten mecz był już tylko o to by dobrze zaprezentować się przed własną publicznością. Ostatni raz w trzeciej lidze. Clepardia przegrała 0-1. Czy warto pisać w jakim składzie wówczas wystąpiła? Skoro sezon w ich wykonaniu był tak tragiczny. Ale oto on: W bramce Adamczyk, w obronie Pieczarkowski, Zięcik, Jankowicz, Orłowski, w pomocy Grzybek, Pawlik, Setkowicz, Chmiel i w ataku Uniwersał z Sippeliusem. Ponadto grał jeszcze Nurkowski. Zawodnicy przeszli do historii, bo Clepardia później już nie grała tak wysoko. Ów mecz miał miejsce w sobotę 20 sierpnia o godzinie 11.

Sam mecz

Ostatni mecz w tym sezonie. Podejście nr.2 do wyjazdu na mecz Cleapardii Kraków. Stąd pozwoliłem sobie na przekopiowanie materiału w niecałej ilości.

Na stadion jest łatwo trafić. Mieści się on w dzielnicy Prądnik. Niedaleko szpitala kardiologicznego (nawet w sąsiedztwie). Dzisiaj byłem świadkiem walki drużyn ze środka tabeli czyli Clepardii i rezerw Garbarni. Tym drużyną już nic nie grozi, więc należało się spodziewać wesołego futbolu do przodu. Na mecz mam blisko i postanowiłem skorzystać. Ale wielkie widowisko to nie było. Piłkarze widać już myślami na wakacjach. Obie drużyny nie grały o nic i miało być efektownie, a nie było nawet przyzwoicie. Mało widzów na trybunach, a ci którzy przyszli i tak rozmawiali o Euro, od czasu do czasu coś rzucając w kierunku piłkarzy. Z tego meczu mam ładny kolorowy bilet, że nawet Ekstraklasie dorównuje.

PS. Muszę odpocząć, długo to pewnie nie potrwa bo w lipcu ruszy sezon (chyba, że pojadę na jakieś mecze towarzyski w co wątpię), ale odpoczynek aż woła do mnie głośnym krzykiem. Zmęczony, ale radosny mogę podsumować czasy ostatnich miesięcy.

Clepardia Kraków – Garbarnia II Kraków 1-2

18.06.2016 (sobota)
Liga okręgowa, grupa: Kraków II
Widzów: 40
Bilet: 5zł

Relacja zdjęciowa:

20160618_173212-1

20160618_173520

20160618_173533

20160618_174934

20160618_175125

20160618_175603

20160618_181157

20160618_175717

20160618_173911

clepardia-krakow-bilet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s