Ekstraklasa: Cracovia – Pogoń Szczecin

Cracovia_(football_club)_logo(1). Pora na pierwszy wpis z pierwszego meczu na moim blogu.

Bez tytułuSobotni i do tego słoneczny dzień. Mecz zaplanowano na godzinę 15.30. No i niestety spóźniłem się kilka minut. Kolejka do kasy biletowej była duża. To chyba największa frekwencja na Pasach w tym sezonie. Ci, którzy przybyli na mecz nie mają czego żałować. Cracovia wbiła rywalowi cztery gole, tracą przy tym jednego. Przez pierwszą połowę niewiele się działo na stadionie przy Kałuży. Druga odsłona to istny demontaż szczecińskiej Pogoni. Pasy nie schodziły z połowy gości. Efektem były cztery trafienia. Najpierw Mateusz Cetnarski, potem Deniss Rakels. Pogoń odpowiedziała ładnym strzałem Zwolińskiego, jednak raz jeszcze Rakels pokonał bramkarza i było 3-1. Ostateczny cios zadał Marcin Budziński.

Cracovia 4-1 Pogoń Szczecin
Mateusz Cetnarski 48, Deniss Rakels 51, 61, Marcin Budziński 71 – Łukasz Zwoliński 56

widzów: 8133

I już myślałem nad kolejnym meczem. A ten nadarzy się w Pucharze Polski. Przeciwnikiem Cracovii będzie pierwszoligowe Zagłębie Sosnowiec. No to do następnego meczu na Cracovii. 19 listopada w czwartek o 17.45!

Pierwsze zdjęcie na tym blogu.

20151024_171539-1

cracovia-pogon-sz-bilet